Hosting FreshRSS na własnym serwerze.
Przestajesz płacić Inoreader Pro 29 zł co miesiąc. To samo stoi u Ciebie za 119 zł raz w roku, a dane zostają na Twoim serwerze.
Self-hosted FreshRSS bez konsoli: instalujesz z panelu, płacisz raz w roku i dostajesz fakturę, a wsparcie odpowiada po polsku.
Czym jest FreshRSS
FreshRSS to open source czytnik kanałów RSS i Atom w stylu dawnego Google Readera - widok folderów, tagi, ostre skróty klawiszowe i własne API kompatybilne z Fever i Google Reader, więc działa z aplikacjami mobilnymi jak Reeder czy FeedMe. Wbudowany SQLite, zero dodatkowej bazy danych do utrzymania. Otwarty odpowiednik płatnego Inoreadera czy Feedly.
Dla kogo
- Każdy, kto śledzi wiele blogów i stron i pamięta układ Google Readera
- Osoba czytająca kanały głównie z telefonu przez aplikację z API Fever/Google Reader
- Zespół, który chce wspólne, prywatne źródło newsów branżowych z podziałem na foldery
Jak to wygląda
- Wybierasz Box. FreshRSS ruszy na Box S za 119 zł rocznie, ale przy poważniejszym użyciu weź większy. Rozpisaliśmy to niżej.
- Klikasz FreshRSS w katalogu. Kontener, domena i certyfikat SSL powstają same.
- Wchodzisz i pracujesz. Dane logowania czekają w panelu, pod aplikacją.
Który Box wybrać pod FreshRSS
Zależy, do czego go użyjesz. Poniżej trzy przypadki i to, co w każdym z nich zjada pamięć i dysk. Plan zmienisz później z panelu, bez przenoszenia danych.
- 1 GB RAM
- 15 GB dysku
- panel i SFTP
- kopia poza serwer
- 2 GB RAM
- 30 GB dysku
- SSH z sudo
- kopia poza serwer
- 6 GB RAM
- 60 GB dysku
- SSH z sudo
- kopie 7 dni
Nie musisz zgadywać. Zacznij od mniejszego, a jeśli zabraknie pamięci, dokładamy ją bez restartu aplikacji i bez przenoszenia danych.
Co jeszcze zmieścisz na tym samym Boxie
FreshRSS zajmuje 256 MB z 1 GB pamięci Box S. Zostaje 512 MB i 8 GB dysku, czyli miejsce na jeszcze 64 aplikacji z katalogu. Bez dopłaty, bo płacisz za Box, nie za sztuki.
Zanim klikniesz
Nie. Kontener, domena, certyfikat SSL i aktualizacje systemu są po naszej stronie. FreshRSS klikasz w panelu i po kilkunastu sekundach masz adres i hasło.
Zmieniasz plan z panelu i pamięć dokłada się bez restartu aplikacji. Nie przenosisz danych i nie stawiasz niczego od nowa.
Twoje. Stoją na wydzielonym kontenerze, nie na współdzielonym koncie. Codziennie robimy kopię poza serwer, do centrum danych w Finlandii, i to dotyczy każdego planu.
Masz 7 dni za darmo bez podawania karty. A jeśli już zapłacisz i w ciągu 14 dni napiszesz, że rezygnujesz, oddajemy 100% opłaty za pierwszy okres. To zapis w regulaminie, nie obietnica na stronie.
Nie jesteśmy najtańsi. Za 5 zł miesięcznie kupisz gdzieś współdzielone konto i ono wystarczy do prostej strony. Saplo ma sens, gdy chcesz stawiać własne aplikacje, mieć SSH i nie dzielić serwera z tysiącem obcych witryn.